Rozmowy,Życie

Nigdy nie jest za późno na nowy rozdział. O tym, że życie nie ma jednej właściwej drogi

Przez 43 lata była zawodową DJ-ką, przez ponad trzy dekady prowadziła działalność gastronomiczną, a od ponad 20 lat zajmuje się stylizacją wizerunku. Dziś, mając 67 lat, swoją energię i doświadczenie kieruje przede wszystkim do seniorów. Jej historia pokazuje, że aktywność, ciekawość świata i gotowość do podejmowania nowych wyzwań nie mają terminu ważności. W rozmowie opowiada o kolejnych zawodowych początkach, odwadze do ryzyka, pracy z ludźmi oraz o tym, dlaczego jej zdaniem nigdy nie jest za późno, by rozpocząć nowy rozdział.


Redakcja: 43 lata pracy jako DJ-ka, ponad 30 lat w gastronomii, ponad 20 lat w branży wizerunkowej, a dziś praca z seniorami. To niezwykle różne obszary. Co przez te wszystkie lata sprawiało, że wciąż chciałaś działać, próbować czegoś nowego i nie zwalniać tempa?

Alicja Czerska: Należę do osób, które zawsze działają i szukają nowych wyzwań. Wbrew pozorom wszystkie te trzy branże wiążą się ze sobą. Jako DJ obserwowałam pracę w lokalach gastronomicznych, w których miałam zlecenia. Po pewnym czasie nadarzyła się okazja, aby stanąć do przetargu o małą restaurację, którą oddawało WSS Społem. Przetarg wygrałam, wzięłam kredyt na remont i modernizację i zaczęłam działalność. To były lata 80. i 90., więc nie było łatwo. Nie było zbyt dużo miejsc, gdzie można było zaopatrywać się w niezbędny towar, ale dawałam radę przy nieocenionej pomocy mojego Męża. Równolegle cały czas prowadziłam imprezy. W międzyczasie wzięłam jeszcze drugą małą restaurację i sklep spożywczy. Niestety niezbyt sprzyjające warunki spowodowały, że musiałam zakończyć działalność gastronomiczną. Nie przestałam jednak grać imprez jako DJ. I tu, prowadząc imprezy, przyglądałam się osobom na parkiecie i doszłam do wniosku, że niektórzy są mocno pogubieni wizerunkowo i może warto nauczyć się, jak im pomóc. I tak zrodził się pomysł Stylisty Wizerunku. Teraz, z racji swojego wieku, 67 lat, wolę zdecydowanie pracować ze swoimi rówieśnikami. Dlatego głównie dla nich prowadzę imprezy i organizuję warsztaty stylizacji wizerunku.

Każdy z tych zawodowych rozdziałów wymagał innych umiejętności i otwierał przed Tobą zupełnie nowe możliwości. Czy kolejne zmiany były świadomymi decyzjami, czy życie samo podsuwało Tobie nowe kierunki?

Tak jak napisałam wcześniej, raczej życie podsunęło mi nowe możliwości i pomysły, ale absolutnie świadomym wyborem było dla mnie zostanie DJ-em. W latach 80. funkcjonowała Komisja Weryfikacyjna przy Ministerstwie Kultury, w której skład wchodzili tak znakomici członkowie jak np. Janusz Kondratowicz, Marek Gaszyński czy Adam Halber. Wszyscy DJ-e, którzy chcieli zaistnieć na rynku muzycznym i legalnie zarabiać pieniądze poprzez ZPR czy Estradę Warszawską, musieli mieć zdany egzamin państwowy, który składał się z części teoretycznej, czyli historii muzyki, i części praktycznej, czyli zmiksowanego 20-minutowego programu na płytach winylowych. Jeśli chodzi o gastronomię, to uczyłam się na zasadzie prób i błędów, co potem przydało mi się w dalszej działalności gastronomicznej. Natomiast jako Stylistka Wizerunku ukończyłam stosowne kursy i posiadam odpowiednie dyplomy, zaświadczenia i certyfikaty.

Wiele osób z czasem zaczyna myśleć, że na zmianę jest już za późno. Twoja historia pokazuje coś zupełnie innego. Czy rzeczywiście istnieje taki moment w życiu, w którym powinniśmy przestać zaczynać od nowa?

Ja kilka razy zaczynałam od nowa i wiem, że po każdym upadku trzeba się podnieść i iść dalej. Jeśli miałam lub mam jakiś problem, to zwykle martwię się nim maksymalnie 30 minut. Po tym czasie zaczynam natychmiast szukać rozwiązań. I zawsze taka była moja dewiza działania. Każdy wiek jest dobry, by uczyć się czy zaczynać coś nowego. Pamiętać tylko trzeba o tym, by liczyć siły na zamiary. Przykładowo uważam, że np. gastronomia jest dobra maksymalnie do 55. roku życia, potem staje się po prostu uciążliwa, bo to bardzo ciężka i odpowiedzialna praca. Jeśli np. komuś marzył się zawód DJ-a i nagle w wieku 60 czy 70 lat chce nim zostać, to również odradzam. Bo po pierwsze potrzebne są odpowiednie umiejętności, takie jak płynna obsługa sprzętu grającego, odpowiedni głos mikrofonowy i dykcja, znajomość muzyki w szerokim zakresie, od lat 50. do czasów współczesnych, umiejętność wyczucia tego, co się dzieje na parkiecie, dobra aparycja oraz umiejętność prowadzenia imprezy i interakcji z Gośćmi. Ale oczywiście każdy, w każdym wieku, decyduje sam, jaką dalej chce iść drogą.

Alicja Czerska
Co Twoim zdaniem, najbardziej pomaga zachować energię i ciekawość świata przez kolejne dekady życia? Czy aktywność jest dla Ciebie sposobem na życie, czy także sposobem na zachowanie młodości?

Aktywność jest nie tylko sposobem na życie, ale właśnie również sposobem na zachowanie młodości. Jeśli człowiek ma jakiś cel, działa aktywnie, bierze udział w różnych zajęciach, spotyka się z przyjaciółmi, czyta książki, rozwiązuje np. sudoku, zwiedza ciekawe miejsca, to po prostu nie ma czasu ani na nudę, ani na myślenie o upływającym czasie. Mam od roku swoją grupę seniorską na Facebooku, której głównie organizuję zwykłe potańcówki czy np. Sylwestra albo Andrzejki, ale mam w planach zorganizować też inne aktywności, jak np. wyjście razem do kina, do teatru czy wyjazd na wycieczkę.

Praca DJ-ki, prowadzenie gastronomii czy stylizacja wizerunku to zawody mocno związane z ludźmi. Jak praca z różnymi pokoleniami i osobami o zupełnie różnych historiach zmieniała Pani spojrzenie na kobiety, życie i samą siebie?

Ja od zawsze pracowałam z ludźmi, na różnych płaszczyznach. Już w szkole podstawowej byłam np. Przewodniczącą Samorządu Szkolnego, na obozach PO byłam pomocnikiem komendanta obozu, na koloniach współpracowałam przy różnych aktywnościach. Zawsze byłam tam, gdzie coś się działo. Jako DJ, restaurator czy Stylista Wizerunku bez problemu odnajduję się w kontaktach międzyludzkich. Generalnie staram się zawsze dojść do porozumienia, nigdy nie upieram się przy jednym zdaniu, słucham, co mówią inni. Podobno mam umiejętność rozmawiania z każdym człowiekiem. Zawsze szukam wspólnego mianownika rozmowy.

Dziś zajmujesz się seniorami. Co sprawiło, że właśnie ten etap życia i ta grupa osób stały się dla Ciebie ważne? Czego kontakt z seniorami nauczył Cię o aktywności i czerpaniu z życia?

Dziś zajmuję się głównie seniorami, z racji też swojego wieku. Pisałam już wcześniej, że wolę otaczać się teraz swoimi rówieśnikami. Po prostu mamy o czym rozmawiać, mamy wspólne tematy i wspólne rozmowy. Nie ma sensu, żebym w swoim wieku np. prowadziła jako DJ 18-stki, bo młodzież się ze mną nie będzie identyfikować. Choć są wyjątki. Np. w karnawale prowadzę bale karnawałowe w szkołach podstawowych, zwykle dla klas 1–3, ale są szkoły, gdzie młodzież zna mnie od lat i chce, bym również im poprowadziła imprezę. Znam ich nagrania, wiem, czego oczekują, ale tak jak napisałam, raczej wolę już imprezy z seniorami.

Alicja Czerska
Co powiedziałabyś kobiecie, która jest dziś w momencie, w którym jej dotychczasowe życie przestaje jej wystarczać, ale jednocześnie uważa, że na nowy zawód, biznes, pasję czy całkowitą zmianę jest już za późno?

Na nowy zawód czy pasję nigdy nie jest za późno. Pytanie tylko, co chcemy robić i co jest naszą pasją. Mam od kilku lat na Facebooku Klub Kobiet Biznesu i Networking. To najlepsze miejsce, w którym obserwuję, jak ewoluują niektóre Panie. Gdy je poznałam 10 lat temu, robiły zupełnie co innego niż dzisiaj. To tylko świadczy o tym, że ciągle szukają swojej ścieżki zawodowej. I tu zawsze nasuwa mi się taka dygresja, która nie daje mi spokoju. A mianowicie, jeśli kończysz szkołę średnią, to głęboko zastanów się, co kochasz, co jest Twoją pasją, co chcesz w życiu robić, ale też sprawdź, jak Twój ulubiony zawód odnajdzie się na rynku pracy. Czy to, kim chcesz być, przyniesie Ci odpowiednie wynagrodzenie i czy bez problemu znajdziesz pracę? Na jednej z grup facebookowych są rozpaczliwe posty pań, które znają kilka języków, mają skończone jakieś studia, a pomimo tego nie mogą znaleźć pracy, która by im odpowiadała. Konkluzja jest taka: już na poziomie szkoły średniej przemyśl, jak odnajdziesz się w przyszłości.

Patrząc dziś na swoje 43 lata aktywności zawodowej i kolejne podejmowane wyzwania, czego najbardziej nauczyła Cię ta droga? I jaki nowy rozdział chciałabyś jeszcze przed sobą otworzyć?

Jeśli chodzi o aktywność zawodową, to przede wszystkim uważam, że czasami trzeba ryzykować i tu sprawdza się powiedzenie: „Kto nie ryzykuje, nie pije szampana”. W moim przypadku to powiedzenie sprawdziło się w 100%. Gdybym nie ryzykowała, nie brała kredytów, nic nie inwestowała, tylko siedziała na kanapie i narzekała, to nie byłabym w tym miejscu, w którym jestem teraz. Najbardziej żałuję jednego: że zamiast wynajmować przez lata lokale pod gastronomię, od razu nie zbudowałam swojego obiektu. Gdybym przeniosła się w przeszłość, to powiedziałabym sobie: nie wynajmuj niczego, zrób wszystko, by mieć swoją nieruchomość.

Mam rozległe plany na najbliższe miesiące. Zaczynam cykl potańcówek dla seniorów oraz cykl warsztatów stylizacyjnych dla seniorów w różnych dzielnicach Warszawy. Natomiast jak tylko sprzedam swój obiekt, to uruchomię studio nagrań na cykl wywiadów ze znanymi osobami. W planach mam też założenie muzeum, m.in. starego radia. Oprócz ponad 200 odbiorników z lat 30., 40., 50., 60., 70. i 80., mam również magnetofony szpulowe, kasetowe, gramofony i inne ciekawe urządzenia retro, które zbieramy z moim Mężem od wielu lat. I wszystko działa! Mam nadzieję, że zdrowie i pogoda ducha pozwolą mi na realizację moich planów.


Udział w rozmowie: Alicja Czerska – Od 43 lat jest zawodową DJ-ką. Przez ponad 30 lat prowadziła działalność gastronomiczną, dzięki której zbudowała znaczący majątek. Jednocześnie od ponad 20 lat jest profesjonalną Stylistką Wizerunku. Dziś swoją wiedzę, doświadczenie i energię kieruje przede wszystkim do seniorów, dla których organizuje imprezy, potańcówki oraz warsztaty stylizacji wizerunku. Jest przykładem kobiety, która przez całe życie pozostaje aktywna, odważnie podejmuje nowe wyzwania i udowadnia, że na realizację pasji nigdy nie jest za późno.

Możesz również polubić…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *